Jak w gminie Biecz cmentarz „remontowano” – cz 2.

Jak już pisałem, 2 grudnia 2025 roku gmina Biecz obwieściła dumnie światu koniec  remontu (tak uważa gmina) cmentarza wojennego nr 111 w Racławicach.

9 grudnia otrzymałem odpowiedź z gminy na mój wniosek o dostęp do informacji publicznej, a w niej informację:

Informuję, iż w ramach  prac prowadzonych pod dozorem konserwatora oraz inspektora nadzoru, oraz archeologa,  a także po licznych konsultacjach zarówno telefonicznych, mailowych jak i w terenie, prace zostały odebrane bez uwag, a na odbiorze obecni byli zarówno przedstawiciele wojewody jak i konserwatora zabytków. W ramach prowadzonych prac udało się wbudować trzy zachowane (choć nie do końca oryginalne) słupki ogrodzeniowe i  8 szt krzyży żeliwnych.

Dokumentacja historyczno-odtworzeniowa zawiera rozdział poświęcony krzyżom na cmentarzu, a w nim zapisano:

 

W celu ochrony emalii przed zniszczeniem, zaleca się użycie aluminiowych nitów rurkowych, zastosowanie podkładek teflonowych i prostego śrubowego przyrządu ręcznego do formowania ronda nitów po tylnej stronie krzyża (metoda udarowa lub użycie nitów zrywalnych prowadzi nieuchronnie do uszkodzeń emalii).”

Tymczasem wszystkie 25 sztuk tabliczek nagrobnych zostało zamocowane nitami zrywalnymi i zgodnie z przewidywaniami ta metoda spowodowała uszkodzenia dwóch tabliczek nieudolnie maskowane nałożeniem ocynku w sprayu, kilka innych też jest delikatnie uszkodzonych, ale nikt z osób odbierających remont nie wnosił żadnych uwag!!!

Pytanie moje jest głośne i wyraźne, czy osoby podpisane pod protokołami były w dniu odbioru na cmentarzu?!

Zdjęcia wykonałem 13 grudnia 2025 roku, czyli po odbiorze bez uwag prac remontowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.