Jak w gmine Biecz cmentarz „remontowano” – cz 3.
Informuję, iż w ramach prac prowadzonych pod dozorem konserwatora oraz inspektora nadzoru, oraz archeologa, a także po licznych konsultacjach zarówno telefonicznych, mailowych jak i w terenie, prace zostały odebrane bez uwag, a na odbiorze obecni byli zarówno przedstawiciele wojewody jak i konserwatora zabytków. W ramach prowadzonych prac udało się wbudować trzy zachowane (choć nie do końca oryginalne) słupki ogrodzeniowe i 8 szt krzyży żeliwnych.
Odnośnie remontu cmentarza wojennego nr 111 w Racławicach odpowiedź urzędu gminy Biecz będę przytaczać za każdym razem. Po co? Po to, byście mieli świadomość jak urzędnicy opłacani z Waszych pieniędzy, są zadowoleni z siebie, brakoróbstwa firm gminnych, z niszczenia zabytków i jak bezkarność idzie w parze ze zwykłym barbarzyństwem.

Dziś „kilka” słów na temat ogrodzenia zacznę od przytoczeniem zapisów dokumentacji historyczno-odtworzeniowej i programu prac konserwatorskich.
Dokumentacja historyczno-odtworzeniowa została wykonana przez panią Izabelę Chlost i pana Jerzego J.P. Drogomira, na stronie 3 tego dokumentu czytamy:
Aktualnie wokół cmentarza zachował się komplet betonowych słupów ogrodzenia (…)
Na stronie 7 i 8 dokumentacji historyczno-odtworzeniowej czytamy:
Na cmentarzu zachowały się betonowe słupy ogrodzenia wyróżniające się formą, kształtem i wykonaniem. Należy uznać je za unikatowe, gdyż na żadnym z cmentarzy zachodniogalicyjskich, nie spotkano identycznych lub podobnie wykonanych słupów. Większość słupów zachowała się w relatywnie dobrym stanie technicznym, zauważalne pęknięcia lub ubytki na nich, rokują dobre wyniki renowacji.
Głównymi zachowanymi elementami oryginalnego ogrodzenia są betonowe słupy 3 rodzajów
- są to słupy narożne o podstawie kwadratowej ok. 30×30 cm i zwieńczone czterospadowo (4szt.);
- 2 słupy furty – również o podstawie kwadratowej ok. 30×30 cm lecz zakończone dwuspadowo;
- słupy pośrednie o podstawie prostokątnej o przekroju ok 16,5×30 cm, w części zasadniczej są płaskie, u góry zakończone dwuspadowo (16 szt).
Wszystkie słupy mają powierzchnie dekorowane wyciśniętymi w betonie ozdobnymi wzorami (…)
W programie prac konserwatorskich opracowanym przez panią mgr Joannę Florkiewicz-Kamieniarczyk w kwietniu 2025 roku czytamy na stronie 10:
Cmentarz wymaga przeprowadzenia gruntownych prac pozwalających na przywrócenie mu historycznego wyglądu. Podstawą do odtworzenia cmentarza jest Dokumentacja historyczno-odtworzeniowa aut. Izabeli Chlost i Jerzego J.P. Drogomira wykonana w 2023 r , stanowiącą załącznik do niniejszego programu. (…)
Odtworzenie ogrodzenia powinno zostać wykonane z wykorzystaniem zachowanych betonowych słupów, które należy poddać pełnej konserwacji (…)
O tym jak potraktowano zachowane słupy przeczytacie i zobaczycie w pierwszym wpisie dotyczącym remontu, tutaj zobaczycie, jak MPGK w Bieczu jako wykonawca i konserwator, wraz z inspektorem nadzoru, dokumentacji (NIE)czytali.

Jeśli nie znacie się na rysunku technicznym nic nie szkodzi, wystarczy jeśli będziecie potrafili dodawać cyferki.
Zdemontowane oryginalne słupy ogrodzenia jakich komplet znajdował się na cmentarzu, oprócz dokumentacji, powinny stanowić wzorzec do wykonania kopii elementów których nie dało się „uratować” – o tym, na jakiej podstawie podjęto decyzję, o wykonaniu kopii napiszę jak tylko otrzymam stosowne dokumenty z gminy Biecz, wg stanu mojej wiedzy i posiadanych dokumentów na dzień 1 stycznia 2026 roku, decyzja ta była bezprawna i bezpodstawna!
Patrząc na załączony wyżej dokument łatwo zsumujecie wszystkie wymiary mówiące o wysokości słupa ogrodzenia powyżej poziomu gruntu (z wykonania podmurówki zrezygnowano na całe szczęście, ale zastąpiono ją wałem ziemnym między słupami ogrodzenia). Wysokość ta to 156 cm. Co należy podkreślić dokumentacja odtworzeniowa została wykonana bez wyjmowania słupów ogrodzenia, więc jej autorzy tworząc założenia bazowali na stanie faktycznym zachowanych słupów, gdyż nie zachowała się żadna dokumentacja projektowa tej nekropolii. Po wyjęciu słupów ogrodzenia łatwo można było sprawdzić ich faktyczną wysokość, co też uczyniłem dwukrotnie (15 listopada i 13 grudnia 2025).


Całkowita wysokość słupów oryginalnych to około 200 cm!!! Tak więc widać od razu, że część która powinna spoczywać w ziemi to 44 cm. W dokumentacji zapisano, iż należy wykonać fundament pod słupy, gdyż przypuszczano, że osadzono je pierwotnie na fundamencie. Już na początku prac było wiadomo, że budowniczowie cmentarza słupy osadzali w ziemi bez żadnego fundamentu. Co należało zrobić wtedy? Przeprowadzić konsultacje z autorami dokumentacji i podjąć stosowne decyzje, wg mnie takich konsultacji nie przeprowadzono w sposób formalny, gdyż nie dostałem żadnego dokumentu potwierdzającego zgodę na zmiany dokumentacji odtworzeniowej.
No dobrze, nawet jeśli nie było konsultacji, zgody odpowiednich instytucji, to chyba dla pracowników miejskiej spółki, która wykonuje m. in. chodniki w gminie, podłączenia kanalizacji itp. prace umiejętności korzystania z metra nie powinny być wiedzą tajemną, a już tym bardziej dla inspektorów nadzorujących prace. W ramach odtworzenia wykonano fundament w dość kuriozalnej formie – wykonano w nim głęboki na 10 cm wpust, w który miał być wsunięty słup ogrodzenia.

Pomyślicie zapewne „ale jak to, przecież wtedy słup będzie wyższy od dokumentacji o ponad 30 cm”. Nic bardziej mylnego. Fachowcy z MPGK w Bieczu tak osadzili słupy ogrodzenia, że żaden z nich nawet nie zbliża się do wysokości 156 cm nad poziom gruntu, a co dopiero mówić o przekroczeniu tego wymiaru. Jak to możliwe?

W trakcie wykonywania remontu ktoś podjął decyzję o wykonaniu wszystkich słupów ogrodzenia na nowo – urząd gminy zwyczajnie kłamie twierdząc, że zastosowano trzy oryginalne słupy – jednak przy ich wykonaniu zupełnie nie przejmowano się ani wymiarami z dokumentacji, ani wymiarami leżących obok oryginałów. 15 listopada 2025 roku udało mi się zmierzyć długość całkowitą dwóch, jeszcze nie zamontowanych, nowych słupów, która wynosiła 146 cm!!! Tak już na samym wstępie wysokość słupa jest mniejsza o 10 cm od wysokości powyżej gruntu, a słupy te wpuszczono jeszcze w 10 cm wnękę w fundamencie i przysypano ziemią, by nie było widać fundamentów. Powiedzcie mi jak ktoś mógł podpisać się pod takim wykonaniem BEZ UWAG, jak mógł tego dokonać konserwator zabytków i inspektor dozoru konserwatorskiego!!!


Ale to jeszcze nie koniec, bo firma wykonująca kopie, oraz osoby odpowiedzialne za dozór konserwatorsko budowlany potrafiły pomylić się nie tylko w tak dużych cyfrach jak 156 czy 200, ci fachowcy „bez uwag” nie potrafili wykonać zgodnie z dokumentacją nawet otworów na drewniane belki ogrodzenia, których wymiary w dokumentacji to 8 cm x 10 cm .


Tak, nawet liczenie do dziesięciu zarówno prostych chłopów od łopaty, jak i ludzi po studiach, zapewne z tytułem inżyniera, przerosło. ŻADEN, podkreślam ŻADEN słup ogrodzenia jaki znajduje się obecnie na cmentarzu w Racławicach nie miał wykonanych otworów zgodnie z wymiarem, wszystkie wykonano znacznie większe, a potem nieudolnie je zamaskowano. I ponownie nikt z osób odbierających remont nie wnosił uwag!!!
Myślicie, że to koniec? Gdzież tam. Zanim napiszę kolejną część pooglądajcie sobie dobrze jak macie w swoim otoczeniu wykonane bramki w ogrodzeniu i czy coś Wam na zdjęciu poniżej nie pasuje (nie chodzi o ceowniki wystające z gruntu) – oryginalne słupy przed ich wyjęciem macie na pierwszym zdjęciu w tym wpisie.

W galerii kilka zdjęć z dokumentacji jaką przygotowałem i doręczyłem do Urzędu Wojewódzkiego w dni 23 grudnia 2025 z wnioskiem o przeprowadzenie pilnej kontroli samego obiektu odebranego BEZ UWAG, kontroli wykonania obowiązków zarówno przez zespół konserwatorski nadzorujący te prace, jak i osoby odpowiedzialne z ramienia Wojewody, za podpisanie protokołów odbioru bez uwag co do jakości i staranności wykonania remontu.
CDN!